Opowiadanie o podziemiu. Dilerach, walkach przy których na szali stawiasz własne życie. Są na tym świecie miejsca, w których za żadną cenę nie chciałbyś się znaleźć... Ona chadza tam na spacery
Blog > Komentarze do wpisu

Dilerka 9

 

   W tej dzielnicy w ciągu jednej nocy ginie co najmniej pięciu ludzi. W niedziele i święta, liczba ta, zaskakująco podskakuje aż do dziesiątki…

   Wszędzie walają się śmieci. Bary, poupychane jeden obok drugiego, kuszą zjełczałym piwem, rozcieńczoną wódką i dziwkami, od których można złapać tylko i wyłącznie jakiegoś syfa. Co kto lubi. Ja osobiście nie szukam tu żadnej rozrywki.  Przyszłam z przymusu. W interesach. Headhunter potrzebuje pracodawcy. „Płatna morderczyni i dilerka do wynajęcia w dni powszednie za godziwą stawkę dwóch patoli za dobę… ”. Szkoda tylko, że muszę dostać pozwolenie na handel swą skromną osobą.

   Bo takie tu panują zasady cukiereczki. Chcesz dla mnie pracować? Dam ci tyle, ile żądasz, tylko udowodnij, że jesteś tego warta. Muszę stanąć na ringu, pokonać dziesięciu przeciwników w ciągu dwudziestu czterech godzin. Do wyboru mam dziesięć broni.  Dwa pistolety, kosę, Fear, bat, miotacze ognia tudzież ciekłego azotu, stalową linkę, kij naszpikowany kolcami, sztylet do rzucania i kastet. Pomiędzy walkami mam przerwę na zmianę wyposażenia. Jeśli pójdzie mi sprawnie, może nawet znajdę czas na skorzystanie z toalety…

   - Tylko gdzie jest ta Arena? – Mówienie do siebie jest nie zdrowe, ale czasem pomaga…

   Szukałam Ogromnego czerwonego budynku z świecącym logo cukierni „Lukrowany Pączuś”. No, trzeba się jakoś maskować! Już nie raz, nie dwa, policja organizowała włamy w podejrzane miejsca, kończąc tego typu imprezy z tzw. „hukiem”. Ja już sobie śrutu z dupy wyciągać nie będę….

  - To powinno być gdzieś tutaj… - Wyjrzałam zza rogu i moim oczom ukazała się niezwykle świecąca budowla. Wszędzie biegały ledowe pączki, wszędzie był roziskrzony lukier i brokatowa tęcza. Że nie wspomnę o różowym logo… - Aż się flaki przewracają i zęby wypadają… I w takim miejscu mam zabijać ludzi?! Żenada….

   Przez długi czas plułam sobie w brodę, że zgodziłam się na ten szajs. Jakby nie mogli wyłączyć tego całego oświetlenia! Wyglądałam jak debilka, w czarnym skórzanym płaszczu do kostek, wojskowych butach i objuczona czterema torbami, które po brzegi wypełniłam bronią… No i jeszcze uroczy kapturek na którym wciąż widniały plamy krwi szaraczków….

    Poprawiłam przepaskę na oku, grzywkę zmierzwiłam ręką i pchnęłam różowe drzwi, prowadzące do wnętrza Areny Śmierci.

   Od razu uderzył mnie zapach krwi. Oblizałam wargi i uśmiechnęłam się z pobłażaniem. Koleś startujący w tych zawodach przede mną, który miał mnie rzekomo pokonać, został nabity na pal. Przegrał, o czym świadczyło to, że brakowało mu rąk i oczu. Symboli wojowników.

   No bo widzicie. Jak już wspominałam, nie jestem nawet stu procentowym człowiekiem. Władam krwią, jestem silniejsza, żyje dłużej i posiadam wytrzymałość słonia. Wszyscy dilerzy, stojący na moim poziomie, są mutantami. Drogimi najemnikami. Te zawody, służą wyłowieniu spośród setek, dziesięciu najlepszych, którzy staną na czele ochrony przedstawiciela gangu. Goryl wygrał mnie dziesięć lat temu. Teraz chce wygrać, by zająć miejsce władcy gangu.

   Jeśli służąc jakiemuś Gangsterowi, zabije go, automatycznie zajmę jego miejsce. To będzie mój nowy początek.

   - Ty jesteś „great dealer headhunter”? szykuj się do wejścia. Masz jeszcze dwie godziny na przygotowanie. – Anonimowy typek wcisną mi do ręki strój, w którym miałam walczyć. – Przebierz się.

   - No bez jaj! - Sądziłam, że tak jak dziesięć lat temu, pozwolą mi walczyć w dżinsach i podkoszulku. Nie. Najwyraźniej humory im dopisują.- Nie włożę tego!

   - Nie ty o tym decydujesz złotko. Wbijaj się w to i bez dyskusji… - Anonimowy typek, chyba naprawdę prosi się o lanie.

     Różowa mini spódniczka, kusy top (tu was zaskoczę, fuksjowy…) i fioletowe pończoszki… To wszystko oczywiście gęsto usiane pączuszkami, brokatem i całym różowym gównem jakie można zdobyć na tym świecie…

 

niedziela, 20 kwietnia 2014, deadwoman

Polecane wpisy